Piątkowy wieczór był słodko-gorzki dla reprezentacji Polski. Choć kadra Michała Probierza wygrała z Litwą 1:0 po golu Roberta Lewandowskiego, styl gry pozostawił wiele do życzenia. Eksperci i kibice nie szczędzili krytyki, podkreślając brak pomysłu, chaos w rozegraniu i niemoc w ataku. W Kanale Sportowym nie brakowało gorzkich słów – Mateusz Borek i Artur Wichniarek zwrócili uwagę na problemy kadry, a Michał Kiedrowski podsumował: „Po meczu z Litwą jedno już wiemy. Michał Probierz zmarnował ostatnie półtora roku.”
Teraz przed Polakami kolejne wyzwanie – mecz eliminacji mistrzostw świata 2026 przeciwko Malcie. Nasz najbliższy rywal rozpoczął kwalifikacje od porażki 0:1 z Finlandią, choć momentami był stroną dominującą. Jedyny gol padł po dobitce Olivera Antmana, a w końcówce spotkania Malta grała w osłabieniu po czerwonej kartce Kurta Shawa.
Jak wypadnie Polska na tle Malty? Czy po słabym starcie kadra Michała Probierza pokaże wreszcie lepszą jakość gry? W dalszej części tekstu przyjrzymy się historii meczów między tymi drużynami i spróbujemy ocenić szanse obu zespołów przed jutrzejszym starciem.
Podsumowanie dotychczasowych starć
Historia pojedynków między Polską a Maltą jest krótka, ale jednoznaczna – biało-czerwoni wygrali wszystkie cztery spotkania, nie tracąc przy tym ani jednej bramki. W eliminacjach mistrzostw świata Polska mierzyła się z Maltą dwukrotnie, odnosząc dwa pewne zwycięstwa i strzelając łącznie osiem goli. W meczach towarzyskich również dominowaliśmy, wygrywając dwa razy i zdobywając pięć bramek.
Łączny bilans bramkowy 13:0 pokazuje, że Malta nigdy nie stanowiła dla Polski większego wyzwania.
Jednak statystyki nie grają, a historia eliminacji mistrzostw świata nie jest dla nas łaskawa. Choć to może brzmieć absurdalnie, Polska nie wygrała dwóch pierwszych meczów kwalifikacyjnych do mundialu od… 2000 roku. Teraz przed drużyną Michała Probierza starcie z Maltą, która w rankingu FIFA zajmuje odległe 168. miejsce. Dla porównania Polska plasuje się na 31. pozycji.
Mimo niskiej lokaty w światowym zestawieniu Malta potrafiła w ostatnich miesiącach osiągać solidne wyniki. W Lidze Narodów UEFA pokonała Andorę (1:0) i Mołdawię (1:0), a także zremisowała z Andorą 0:0. W listopadzie wygrała również mecz towarzyski z Liechtensteinem 2:0. Choć rywale nie należą do europejskiej czołówki, wyniki pokazują, że Maltańczycy są dobrze zorganizowaną drużyną, potrafiącą skutecznie się bronić i wykorzystywać swoje szanse.
Czy Polska w końcu przełamie swoją wieloletnią niemoc w otwarciu eliminacji i odniesie drugie zwycięstwo z rzędu? A może Malta postara się o niespodziankę i sprawi naszym piłkarzom więcej problemów, niż mogłoby się wydawać?
